Sesja Narzeczeńska Białystok

Jak pewnie wiecie bardzo lubię fotografować sesje narzeczeńskie. Więcej na ich temat pisałem w jednym z poprzednich wpisów który znajdziecie tutaj.
W 2018 roku wiele par pozwoliło mi na wykonanie kilku z nich. Od Supraśla, przez Warszawę, aż do Lotniska w Białymstoku. Każda z nich dostarczyła mi wiele radości i sprawiła, że mogłem lepiej poznać fotografowane przeze mnie osoby.  Najweselej  wspominam chyba sesję z Beatą i Patrykiem w stolicy. Nie dość, że mogłem zrobić zdjęcia w innym otoczeniu, to jeszcze okoliczności były szczególne. Zdjęcia rozpoczęliśmy równo ze startem pierwszego meczu polskiej reprezentacji w piłkę nożna na mundialu w Rosji. Początkowo żałowaliśmy, że umówiliśmy się akurat na sesję o tej godzinie i tego dnia ( a planowaliśmy ją chyba z 3 miesiące) ale po kilkunastu minutach nie było nam już kompletnie tego żal (dzięki Senegal!). Dzięki zaistniałej sytuacji w warszawskich łazienkach było znacznie mniej ludzi niż zwykle o tej porze, co pozwoliło na więcej czystych kadrów :).  Proszę tylko nie wywnioskować, że Podlasie mi się znudziło. Pomimo kilku lat fotografowania i odwiedzeniu po raz kolejny tych samych miejsc, potrafi mnie zaskoczyć i ukazać coś zupełnie innego. Zwłaszcza w złotych godzinach. A jak para zgodzi się na szaloną propozycję fotografa, by sesję narzeczeńską zrobić o wschodzie to już w ogóle jest sztos :).

Dość tego gadania.

Zapraszam do zobaczenia moich ulubionych zdjęć z 2018 roku !
ps. zimowe sesje co prawda zostały wykonane już w nowym roku, ale sezon ślubny 2019 startuje u mnie dopiero w maju 2019, dlatego znalazły się jeszcze w tym podsumowaniu.

2019 © Marek Twarowski Fotografia ślubna Białystok