Z Natalią i Piotrem wybraliśmy się na plener w piękny, słoneczny, sobotni poranek. Moim asystentem został tata Natalii który dzielnie wypełniał moje prośby :). Czas minął nam niesamowicie szybko, a zdjęcia wręcz robiły się same. Zapraszam! 🙂