Fotografia ślubna Białystok

Pamiętam, jak w połowie marca martwiłem się o to, jaka pogoda będzie w kwietniu, w końcu Pierwszy Dzień Świąt powitał nas nas opadami śniegu. Całe szczęście, że potem było już tylko cieplej. Obecnie wiosna zadomowiła się już na dobre (a przynajmniej mam taką nadzieję ). Wszyscy dobrze wiemy, że pogoda nie jest wcale najważniejsza w dniu ślubu, ale  niewątpliwie to jeden  z tych czynników,  o który martwią się Pary Młode . Podczas wielkiego dnia Uli i Mateusza dało się poczuć, że trwa obecnie astronomiczna wiosna.  Pąki na drzewach, prawie bezchmurne niebo i ciepłe powietrze, to wszystko towarzyszyło nam tego dnia. Jednakże, nawet gdyby pogoda zawiodła, to jestem pewien, że ciepło, bijące od młodej pary i jej rodziny, ogrzałoby wszystkich gości :).

Serdecznie zapraszam na fotorelację z Wielkiego Dnia Uli i Mateusza.

Zanim przejdziemy do przygotowań Uli, krótka historia. A więc, poniżej możecie zobaczyć zdjęcie, które zrobiłem róży. Nie byłoby w tym nic niezwykłego. gdyby nie fakt, że Ula chciała już wyrzucić krzew, gdyż nic na nim nie wyrosło od dłuższego czasu. Aż do dnia ślubu. Tego właśnie dnia rano, roślina w końcu zakwitła. Może to przypadek, jednak sądzę, że każdy lubi takie symbole.
Za umalowanie Pani Młodej odpowiada Magdalena Szałaj, o fryzurę zadbała Natalia Karaś, piękną wiązankę przygotowała Kwiaciarnia Natalia, a suknia ślubna pochodzi z salonu La Mariee. Całość sprawiła, że Ula tego dnia wyglądała zjawiskowo .

Ślub- parafia p.w. Matki Bożej Fatimskiej w Białymstoku

Kościół, w którym Państwo Młodzi złożyli wobec siebie przysięgę małżeńską, to parafia p.w. Matki Bożej Fatimskiej w Białymstoku. Jest to kościół w stylu, który bardzo lubię. Elegancki, nowoczesny wysttrój, nieodwracający uwagi od Ołtarza, a do tego kolumny, przypominające mi te, które zobaczyłem w La Sagrada Familia w Barcelonie.  Ksiądz, mówiący kazani,e sumiennie się do niego przygotował. Było poruszające i konkretne. Jeszcze podczas podpisywania dokumentów, naszła go myśl, że ślub to takie przedstawienie, do którego przygotowujemy się przez całe życie. Z tym wyjątkiem, że grana jest sama premiera.
Przy okazji podzielę się z wami informacją, że Ula na co dzień jest aktorką. Występuje w białostockim Teatrze Dramatycznym i możecie ją ujrzeć między innymi w spektaklu “Zemsta”. Gorąco polecam sprawdzić repertuar i wybrać się na tę adaptację dzieła Fredry. Razem z narzeczoną uśmialiśmy się do łez, a końcowa piosenka chodzi nam po głowie do dzisiaj :).

Wesele- Lipcowy Ogród

Po ceremonii w kościele, Para Młoda zaprosiła gości na wesele do Restauracji Lipcowy Ogród. Jest to piękne i klimatyczne miejsce, z bardzo dobrą kuchnią. O to, by było jeszcze piękniej, zadbała firma Event Architect. Na sali, oprócz lampki szampana, na gości czekał już doskonały Prezenter muzyczny Stefan Sochoń, który zapewnił wszystkim gościom dobrą zabawę oraz poprowadził wiele ciekawych zabaw.

I tak o to kończy się historia z Dnia Ślubu Uli i Mateusza. Jeżeli chciałbyś zobaczyć więcej zdjęć w moim wykonaniu, to zapraszam na bloga. Tam znajdziesz najnowsze wpisy :).